z pamiętnika prawdziwego mężczyzny :)
Autor Wiadomość
 2SHAE
[Usunięty]

Informacje
Wysłany: 5 Listopad 2009, 21:03   z pamiętnika prawdziwego mężczyzny :)

PIĄTEK 19.06.

Obudziłem się z nagle z przeświadczeniem, że odkryłem coś epokowego. No,
może nie na miarę Nagrody Nobla, ale przynajmniej na jakieś porządne
wyróżnienie bym zasłużył. Rzekomo najlepsze pomysły wpadają do głowy podczas
snu. Postanowiłem pisać pamiętnik i przyśniło mi się, że kobieta jest jak
automatyczna pralka. Każdą da się odpowiednio zaprogramować i będzie działa
zgodnie z oczekiwaniami. Odpowiednie słowa, trochę ciepła i czułości,
kwiaty, miła kolacja itd. itp. i program działa. Zawsze wiadomo, co, kiedy i
jak się stanie, i na co i jak zareaguje. Pralka i kobieta są w swym
działaniu identyczne, z tą tylko różnicą, że pralki nie da się zapakować od
tyłu.

SOBOTA 20.06.

Nie rozumiem dlaczego kobitom do seksu są potrzebne czułe słowa? Przecież
gadanie podczas seksu to zbędne marnowanie czasu. Słowa rozpraszają,
przeszkadzają i zmuszają do myślenia. A po cholerę przy seksie myśleć?
Wczoraj kochałem się z żoną. Milczałem jak zawsze, no bo o czym tu gadać? O
Księdzu Rydzyku i jego finansach, czy o fajansiarskiej polskiej piłce
nożnej? O. Rydzyka nie lubię, a na piłce nożnej Stara się nie zna. No to
milczę. A ona do mnie:
-Wiesz kochanie - a ja ją bzykam od tyłu - w Tobie już nie ma takiej
czułości jak dawniej. Zaniedbujesz mnie. Mógłbyś chociaż czasami do mnie
powiedzieć coś pieszczotliwie?
- Dupa wyżej KOCHANIE!!!
Lekarz powiedział, że szczęka może boleć jeszcze ze dwa tygodnie, ale
złamania nie było.

PONIEDZIAŁEK 22.06.

Ja wciąż nie rozumiem kobiet, a swojej żony w szczególności mimo tylu lat
małżeństwa.
Wiecznie narzekają na swój wygląd. Za te jej maseczki, szmineczki, kremiki,
piźdzki, to już bym sobie dawno mercedesa albo inne volvo kupił. Wczoraj
narzekała, że ma małe piersi. Mówię jej:
- Kobieto nie masz większych zmartwień?
A ona mi narzeka, że się źle czuje, że powinna mieć większe, że może dałbym
jej na silikony? Pojebało babę, jak nic. Więc jej mówię:
- Pocieraj sobie kilka razy dzienne papierem toaletowym między piersiami?
-A to pomoże? Będą większe?
- Dupie pomogło.
Dentysta powiedział, że tę jedynkę to da się wstawić, ale tylko na metalowym
implancie. Z dwójką nie będzie problemów, bo się tylko trochę uszczerbiła.

WTOREK 23.06.

Dziś rano córka przyszła, żebym jej pomógł zawiązać buciki. No, to wiążemy i
wiążemy.
Uczę ją o zajączkach i pętelkach, o motylkach zawiązujących skrzydełka, na
kokardkę i
takich tam sznurówkowych historyjkach, a ona mnie nagle pyta:
- Tato!! A dlaczego dziewczynki mają mniejsze stópki od chłopców?
- Aby w przyszłości mogły stać bliżej zlewu.
Chłopakom w pracy powiedziałem, że mi szczapa przy rąbaniu drewna odbiła.
Swoją drogą widać, że to mamy córcia - ma to pierdolnięcie gówniara.

PIĄTEK 24. 07

Kochany Pamiętniczku, przepraszam, że mnie tu tak długo nie było.
Ale w niedzielę przy śniadaniu w zeszłym miesiącu rozmawialiśmy z żoną na
tematy religijne. Żona twierdziła, że kobieta to lepszy "produkt" Boga niż
mężczyzna. Więc jej przypomniałem, że to mężczyznę stworzył Bóg jako
pierwszego. A ona mi na to:
- Taaa. bo musiał zacząć od zera.
No szlag mnie trafił na gadzinę jedną hodowaną na mym męskim łonie to jej
odszczeknąłem:
- Yhm. A jak chciał stworzyć kobietę to się potknął i powiedział "Kurwa". I
słowo ciałem się stało.
Na OIOM-ie trzymali mnie tylko przez tydzień. Chirurg szczękowy powiedział,
że miałem szczęście, że szczęka mi się w mózg nie wbiła. Mój wstrząs mózgu
to byłby przy tym pikuś.
Dopiero wczoraj mnie wypisali.

SOBOTA 25.07.

Kobiety to zawsze mają jakieś pretensje. Wiecznie coś im się nie podoba i
nie wiedzą czego chcą. Pamiętam jak byłem przy urodzeniu córki. Żona darła
się jak głupia:
- Zróbcie coś z tym. Dajcie mi jakieś lekki. Ratunku to boli!!! To Ty
powinieneś tu leżeć za mnie i skręcać się z bólu!!! To Ty mi to zrobiłeś!!!
Nie chciałem być niczemu winny jak zawsze, więc jej przypomniałem:
-Nie pamiętasz? Chciałem ci go wsadzić w pupę, ale powiedziałaś, że to
będzie zbyt bolesne.
Lekarz wylądował na urazówce. Mnie nie sięgnęła. Wróciłem po dwóch
tygodniach, jak wytrzeźwiałem, a ona się uspokoiła. Baby to zawsze zwalają
winę na nas.

NIEDZIELA 26.07.

I niech mi ktoś powie, że kobiety nie myślą permanentnie, tak jak mężczyźni,
o seksie.
Siedziałem wczoraj wieczorem w barze z kolegą i tłumaczyłem mu jak smakuje
ogolona cipka, bo on nigdy takiej nie miał szansy popróbować. Nie wiedziałem
jak mu wytłumaczyć więc mu mówię:
- Wyobraź sobie, ogoloną cipkę i różowego Chupa Chups.
- No i?
- Więc ogolona cipka smakuje, jak ten lizak.
- A jak smakuje owłosiona?
-Jak lizak spod szafy.
Chyba nie zrozumiał. Bez flaszki nigdy nie zrozumie, więc idziemy do baru.
Podchodzę i zamawiam dwie szklanki Whisky. A barmanka do mnie:
- Z lodem czy bez?
- Bez loda. - odpowiedziałem - Kolega nie będzie czekał.
I co? Nawet barmance lody w głowie. I niech mi któraś teraz powie, że tylko
faceci ciągle myślą o seksie.

ŚRODA 29.07.

Po wczorajszej akcji poszedłem do pracy. Tym razem się udało. Miałem tylko
pobite oko i rozcięte usta. Nie chciałem znowu sprzedawać, że to od rąbania
drewna, więc przyznałem się, że to żona mnie pobiła. Chłopaki pytali: - Za
co? No więc, powiedziałem im, że za to,że podczas seksu powiedziałem, do
niej na "Ty". Nie uwierzyli. A co? Miałem im powiedzieć, że w trakcie ona do
mnie powiedziała: - No już ze trzymiesiące się nie kochaliśmy. A ja jej
odpowiedziałem: - Chyba Ty.
To i tak dobrze, że się skończyło, jak skończyło, a nie tak, jak wtedy, gdy
wylądowałem ze wstrząsem mózgu, gdy dostałem w ryja mrożonym kurczakiem.
Kurde seksu mi się zachciało wtedy przy lodówce. Przecież przy lodówce chyba
każda lubi. Szkoda tylko, że nie w Tesco.

PIĄTEK 31.07.

Kochany pamiętniczku dzisiaj robię eksperyment. Chcę sprawdzić kto jest moim
najlepszym przyjacielem: pies czy żona? Zamknę oboje na noc w bagażniku
mojego Zaporożca. Zobaczymy, kto się będzie cieszył rano, że mnie znowu
widzi.

To był ostatni wpis w odnalezionym pamiętniku. Życie prawdziwego mężczyzny
potrafi być pełne niespodzianek.

WNIOSEK: MĘŻCZYZNA I KOBIETA MAJĄ RÓŻNE WYOBRAŻENIA O PRAWDZIWYM MĘŻCZYŹNIE [/b]
 
     
 Adzi
[Usunięty]

Informacje
Wysłany: 6 Listopad 2009, 09:08   

Świetny tekst ;p
Mężczyźni to mają poczucie humoru :)
 
     
 rav_maki 


Informacje
LPG: Tak
Wiek: 35
Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 25
Skąd: Łasin
Wysłany: 6 Listopad 2009, 15:24   

dobre dobre :D ale się naśmiałem
 
 
     
 Karola 



Informacje
dolnoslaskie

Pomogła: 1 raz
Wiek: 39
Dołączyła: 06 Paź 2009
Posty: 20
Skąd: Zgorzelec
Wysłany: 6 Listopad 2009, 18:13   

hehehe :)
 
 
     
 Hakus 



Informacje
mazowieckie

LPG: Tak
Pomógł: 11 razy
Wiek: 32
Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 100
Skąd: Radom
Wysłany: 6 Listopad 2009, 23:40   
   Moje auto: Vmax: 170 km/h


:lolo: nie no zmiotło mnie "Dupa wyżej Kochanie".

Całość na 4+ jak dla mnie ;)

ps. :gutpost:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu  
Forum Opel Corsa - Fan Klub
» Offtopic - na każdy temat! » Wolna amerykanka » Humor » z pamiętnika prawdziwego mężczyzny :)
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  



   Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Sitemap

   Projekt wykonany przez Kaszubski, dla klubcorsa.pl- wszelkie prawa zastrzeżone.
   Kopiowanie postanowień graficznych i elementów ze strony bez zgody administracji- zabronione.