problemy z Landi Renzo corsa d
Autor Wiadomość
 halomistrz 


Informacje
zachodniopomorskie

LPG: Tak
Imię: Jan
Wiek: 52
Dołączył: 11 Kwi 2017
Posty: 53
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 4 Maj 2018, 12:28   problemy z Landi Renzo corsa d
   Moje auto: corsa d


Posiadam corsę d 1,2 z 2014r z fabryczną instalką lpg Landi Renzo,prawdopodobnie komputer jest uszkodzony i chciałbym go wysłać do naprawy.Z tego co się orientuję gdy odepnę wtyk od komputera gazowego to auto nie będzie działać na benzynie (nie będzie zasilania wtryskiwaczy) czy mam rację?Czy ktoś ma rozpiskę wtyczki -chciałbym zrobić tymczasowe obejście aby móc przez kilka dni jeździć na PB z wyjętym komputerem landi.
Ostatnio zmieniony przez halomistrz 8 Wrzesień 2018, 10:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
 MarTech 


Informacje
slaskie

LPG: Nie
Imię: Arek
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Kwi 2018
Posty: 99
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 4 Maj 2018, 17:35   
   Moje auto: OPEL/FORD


Masz rację.
Nie trzeba nic kombinować, tylko przy wtryskiwaczach benzynowych wypiąć te wtyczki z wiązki LPG, rozpiąć oryginalne i wpiąć je na wtryskiwacze benzynowe. I można jeździć.
 
     
 halomistrz 


Informacje
zachodniopomorskie

LPG: Tak
Imię: Jan
Wiek: 52
Dołączył: 11 Kwi 2017
Posty: 53
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 5 Maj 2018, 11:30   
   Moje auto: corsa d


Tak się u mnie nie da (instalacja jest fabryczna-całość w jednej wiązce) inaczej jest jak lpg jest później dokładane.Potrzebowałbym zrobić odpowiednie zworki na tym dużym wtyku od komputera gazowego.
 
     
 MarTech 


Informacje
slaskie

LPG: Nie
Imię: Arek
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Kwi 2018
Posty: 99
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 5 Maj 2018, 16:52   
   Moje auto: OPEL/FORD


Cóż... jestem święcie przekonany, że jest tak jak w Insigniach, Mokkach, Astrach, gdzie wiązka LPG jest odrębnym elementem dodatkowym. Do wiązki LPG wpinane są wtyczki na wtryskiwacze benzynowe, a z wiązki LPG wpina się do wtryskiwaczy benzynowych. Sprawdź jeszcze raz. Mogę się mylić, ale wątpię.
Instalację masz Landi?
 
     
 halomistrz 


Informacje
zachodniopomorskie

LPG: Tak
Imię: Jan
Wiek: 52
Dołączył: 11 Kwi 2017
Posty: 53
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 5 Maj 2018, 18:54   
   Moje auto: corsa d


Instalacja landirenzo,patrzyłem -wtyczki na wtryskiwacze benzynowe są charakterystyczne ,wg twojego stwierdzenia powinien być jeszcze jeden zestaw takich wtyczek wpiętych w gniazda wiązki lpg,ale ja czegoś takiego u siebie nie widzę.No chyba że nie zauważyłem
 
     
 MarTech 


Informacje
slaskie

LPG: Nie
Imię: Arek
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Kwi 2018
Posty: 99
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 5 Maj 2018, 19:04   
   Moje auto: OPEL/FORD


Sprawdź dokładnie. Wtyczki w wiązce LPG są identyczne jak te, które przychodzą z wiązki silnika na wtryski benzyny. To takie, jak np. do czujnika położenia wału w starszych silnikach.
Astra J/Insignia/Zafira C/Mokka mają w wiązce LPG 16 wtyczek: 4 do wtrysków gazu, 4 do wtrysków benzyny, 4 do połączenia z wtyczkami wtrysków z oryginalnej wiązki, 1 duża do sterownika, 1 mała zasilania CAN i masy, 1 do czujnika ciśnienia na listwie i 1 do parownika (elektrozawór). Tutaj moim zdaniem powinno być podobnie, ale jak pisałem głowy nie położę.
Wymieniałem kilkanaście razy wiązki LPG w Astrach w ramach kampanii więc na pamięć to znam i wiem, że pomijając wiązkę LPG i wpinając wtyczki do wtryskiwaczy benzyny silnik pracuje w pełni poprawnie. Tak testowaliśmy sprawność wiązek LPG w wypadkach np. przerywania na benzynie.
 
     
 halomistrz 


Informacje
zachodniopomorskie

LPG: Tak
Imię: Jan
Wiek: 52
Dołączył: 11 Kwi 2017
Posty: 53
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 7 Maj 2018, 16:16   
   Moje auto: corsa d


Miałeś rację,znalazłem te wtyczki.Widzę że znasz się na rzeczy to może podpowiesz coś jeśli chodzi o mój problem:
Do komputera nie można się podłączyć ponieważ jest zablokowany/dedykowany fabrycznie do corsy.Gazownik po objawach powiedział że komputer uszkodzony.W komputerze benzynowym brak błędów.Konkretnie to w aucie od czasu do czasu nie ma na to reguły ,nieraz 1-2 tygodnie jest OK dzieje się takie coś:Po odpaleniu powinna na desce migać lampka od lpg,po nagrzaniu silnika powinna się zapalić ciągłym światłem i auto pracuje na lpg -tak powinno być,ale czasami po krótkiej chwili zanim się nagrzeje mignie na kilka sekund kontrolka „auto z kluczem” i wtedy lampka od lpg całkiem gaśnie i auto chodzi wyłącznie na PB i nie chce się przełączyć na gaz (jak się naciśnie przycisk lamka pomiga kilka sekund i gaśnie.Trzeba zgasić silnik i wtedy się przełączy ,ale nie zawsze, trzeba niekiedy pojechać kilka km na pb ,zgasić odczekać kilka minut i już wszystko potrafi do normy wrócić i można bez problemu przejechać na lpg 200-400 km.Jak nie ma tych fochów z kontrolką i przełączaniem to jeździ na obu paliwach bez zastrzeżeń. Czasem po krótkiej pracy na lpg też potrafi mignąć auto z kluczem i tż jest brak możliwości jazdy na lpg.Ok 5tys.km temu wymieniona listwa zapłonowa (miała przebicie) świece,oba filtry gazu.Zastanawiam się jeszcze czy to nie może być wina listwy -zamiennika ,ale silnik chodzi równo (check się nie zapala).Poczyściłem wszystkie możliwe styki we wtyczkach i nawet na wszelki wypadek dołożyłem dodatkową masę do silnika.Już mnie to zaczyna denerwować i stąd pomysł z wysłaniem komputera do jakiegoś speca.Byłem dziś raz jeszcze u gazownika.pojawiły się jakieś (nie wiem jakie 2 błędy chwilowe) nie potrafił ich zinterpretować ("bąkał" coś o czujniku temperatury parownika i czujniku temperatury w listwie wtryskowej) i odesłał mnie do serwisu opla.Jestem tam umówiony na piątek,zobaczę co powiedzą i pewnie nieźle pojadą po kieszeni.Najgorsze że w poniedziałek mam do przebycia większą trasę,gdym wiedział że auto na benzynie będzie jechało dobrze to bym się nie przejmował,dlatego decyzja o ASO ,ale nie wiem czy staną na wysokości zadania.
 
     
 MarTech 


Informacje
slaskie

LPG: Nie
Imię: Arek
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Kwi 2018
Posty: 99
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 7 Maj 2018, 18:30   
   Moje auto: OPEL/FORD


Ok. Przede wszystkim trzeba mieć możliwość zdiagnozowania sterownika gazu. Albo TECH2 albo MDI. Tam w opcjach sterownika paliwa alternatywnego można odczytać błędy sterownika LPG.
Temat tych objawów jest mi znany. Najczęściej problemem był czujnik ciśnienia w listwie LPG, a sterownik zgłaszał błąd P01A8 - zbyt niskie ciśnienie LPG. Miałem jednak przypadki, że była to wina parownika, który trzeba było wymienić. Boli trochę bo okolice tysiaka kosztuje. Oprócz błędów dużo powiedzą dane livedata - ciśnienie gazu na listwie na przykład. Niby fabrycznie ma być ok. 1,2 kPa ale w praktyce okazuje się to zbyt niską wartością i wiele problemów znika po podniesieniu ciśnienia do 1,45 kPa.
Reasumując: dobry sprzęt diagnostyczny i będzie żył. Zapewne coś trzeba będzie wymienić, ale należy ustalić co, a nie zwalać winę na sterownik.
 
     
 halomistrz 


Informacje
zachodniopomorskie

LPG: Tak
Imię: Jan
Wiek: 52
Dołączył: 11 Kwi 2017
Posty: 53
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 7 Maj 2018, 20:00   
   Moje auto: corsa d


Dziękuję za info,w tej sytuacji jestem zmuszony odwiedzić ASO Koszalin i mieć nadzieję,że znajdą problem i cena mnie nie zabije.A dziś rano miałem znów w/w problem,a po południu sporo jeździłem i wszystko było OK.Ale cóż złośliwość rzeczy martwych,w piątek napiszę co ASO ustaliło i zrobiło
 
     
 MarTech 


Informacje
slaskie

LPG: Nie
Imię: Arek
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Kwi 2018
Posty: 99
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 7 Maj 2018, 20:07   
   Moje auto: OPEL/FORD


Za podstawową diagnostykę powinieneś zapłacić 99zł. Wystarczy Ci, jeśli określą, co jest uszkodzone. Choć z drugiej strony pracując dość długo w ASO wiem, że niektórzy mechanicy ASO, to jedna wielka pomyłka...
 
     
 halomistrz 


Informacje
zachodniopomorskie

LPG: Tak
Imię: Jan
Wiek: 52
Dołączył: 11 Kwi 2017
Posty: 53
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 7 Maj 2018, 21:50   
   Moje auto: corsa d


Również mam nie najlepsze zdanie o ASO,ale nie mam innego wyjścia,najlepszy gazownik w mieście nie podjął się diagnozy,elektryk także.zaczynam żałować że nie mam sprzętu żeby samemu poszukać usterki.Zebym chociaż wiedział że to na pewno usterka systemu lpg, w poniedziałek mam wyjazd 300km w jedną strone i za 3 dni powrót.Niechciałbym utknąć w drodze,żeby chociaż w razie czego dało się jechać na PB.Jeśli naprawa w ASO będzie skuteczna to Ok,ale nie wiadomo ,pozatym nie wiadomo czy nie wymyślą naprawy za jakieś straszne pieniądze typu wymiana wtrysków za ponad tysiaka.A czy np.taki czujnik ciśnienia do mojej listwy da się bez problemu kupić i samemu wymienić?
 
     
 MarTech 


Informacje
slaskie

LPG: Nie
Imię: Arek
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Kwi 2018
Posty: 99
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 7 Maj 2018, 22:01   
   Moje auto: OPEL/FORD


Jak będzie diagnoza, to na podstawie numeru części z katalogu da się przecież kupić. Czy oryginał czy zamiennik.
Nie masz obowiązku naprawiania w ASO. Oni mają zdiagnozować bo za to płacisz.
 
     
 halomistrz 


Informacje
zachodniopomorskie

LPG: Tak
Imię: Jan
Wiek: 52
Dołączył: 11 Kwi 2017
Posty: 53
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 8 Maj 2018, 13:47   
   Moje auto: corsa d


Założyłem nowy czujnik ciśnienia w listwie f-my Bosch,na razie jest OK (wcześniej był Eltek)

[ Dodano: 8 Wrzesień 2018, 10:25 ]
Zrobiłem na nowym czujniku Boscha ok 5 tys km,problem nie występuje,wszystko jest OK,ale mam wrażenie że auto spala więcej lpg (w trasie ok.8-8,5L prędkość do 120km/h obciążenie 2 osoby + bagaż i od czasu do czasu pracująca klima) wydaje mi się że na czujniku elteka palił nieco mniej.Druga sprawa to auto bardzo szybko przechodzi na zasilanie gazowe,gdy na dworze jest powiedzmy 15-18 stopni i rano jadę do pracy to już po przejechaniu 500m się przełącza,czy to nie za szybko?
 
     
 MarTech 


Informacje
slaskie

LPG: Nie
Imię: Arek
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Kwi 2018
Posty: 99
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 8 Wrzesień 2018, 18:25   
   Moje auto: OPEL/FORD


LPG ma swój czujnik temperatury. Jeśli się przełączy, to znaczy, że ma prawidłowe warunki do pracy.
 
     
 halomistrz 


Informacje
zachodniopomorskie

LPG: Tak
Imię: Jan
Wiek: 52
Dołączył: 11 Kwi 2017
Posty: 53
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: Wczoraj 12:33   
   Moje auto: corsa d


MarTech mam bardzo ważne pytanie ,w maju wymieniłem czujnik ciśnienia gazu w listwie (założyłem boscha zamiast elteka) i do wczoraj było wszystko OK w tym czasie zrobiłem ok 5tys km.Wczoraj wymieniłem filtr powietrza i stary problem nagle powrócił (zapala się czasami lampka z kluczem i przestaje migać dioda w przycisku od lpg i mogę tylko jechać na PB,czasami jest dobrze ale problem powrócił) wymieniając filtr nie ma czego popsuć wiec pewnie to przypadek.Mam pecha bo jutro mam wyjazd w trasę (ok 400km) i mam nadzieję że auto w razie czego na PB nie zawiedzie.Pytanie- czy możliwe ze czujnik padł po pół roku ,może był podróbą,(kosztował ok 130z)ł ? Czy takie reklamacje się uznaje ? Wiadomo że gdyby ktoś chciał go sprawdzić to czasami on jeszcze działa i można uznać reklamację za bezpodstawną.
  
 
     
 MarTech 


Informacje
slaskie

LPG: Nie
Imię: Arek
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Kwi 2018
Posty: 99
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: Wczoraj 18:28   
   Moje auto: OPEL/FORD


Mógł zdechnąć czujnik, zdarzało mi się wymieniać w NOWYCH autach, jeszcze przed wydaniem klientowi.
Co do reklamacji sam sobie odpowiedziałeś...
Dla pewności diagnostyka MDI i zobaczyć, co za ciśnienie widzi. Może solenoid na parowniku jest brudny i trzeba wyczyścić.
 
     
.::Pani Reklama::.

pisz smiało! reklama@klubcorsa.pl

Dołaczył : Dawno Temu
Posty : 5000
Skad : Z bazy danych





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  



   Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Sitemap

   Projekt wykonany przez Kaszubski, dla klubcorsa.pl- wszelkie prawa zastrzeżone.
   Kopiowanie postanowień graficznych i elementów ze strony bez zgody administracji- zabronione.