Przesunięty przez: Kaszubski
15 Lipiec 2016, 14:17
Corsa C 2001 1,7 diesel 2001r - czarny dym z wydechu
Autor Wiadomość
 qiub 


Informacje
malopolskie

Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: 24 Październik 2009, 17:02   Corsa C 2001 1,7 diesel 2001r - czarny dym z wydechu

Witam,
Byłem dziś oglądać corsę (jak w temacie)
ogólnie było nieźle, ale stanęliśmy, koleś przygazował i po puszczeniu gazu leciał CZARNY dym z wydechu, wręcz sadza (gazowane w ten sposób było kilka razy i kilka razy sie sytuacja powtarzała - czarny dym)
i teraz pytanie:
Jaki może być tego powód (możliwe opcje i co się ewentualnie opłaca naprawiać a co nie)?
i czy w ogóle jest sens sprawdzać auto u mechanika/z podpinaniem do komputera czy sobie darować.
Domyślam się że wśród przypuszczalnych powodów jakiś z nich może dyskwalifikować jeśli chodzi o zakup.
Pozdrawiam.
Aha sprawdzałem tematy w dziale silnik i porady - przejrzałem wszystkie tematy, plus wyszukiwanie i nic podobnego nie znalazłem
Proszę o pomoc.
 
 
     
 lukbud 
Luk "Tatra" Łoker



Informacje
opolskie

LPG: Nie
Klub: Astra Club
Pomógł: 17 razy
Wiek: 31
Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 511
Skąd: Ozimek / OPO
Wysłany: 24 Październik 2009, 17:37   
   Moje auto: Opel Astra G


Z tego co widziałem na drodze i czytałem, to diesel musi dymić- szczególnie przy redukcji biegu, wysokich obrotach, po prostu duża ilość sadzy musi zostać "wywalona" z wydechu.
Być może coś jest uszkodzone, ale wg mnie kopcenie podczas "gazowania" jest normalne, gorzej jak auto kopci czarnym dymem podczas normalnej jazdy...
 
 
     
 Nadhira 



Informacje
dolnoslaskie

LPG: Nie
Imię: Gosia
Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 25 Maj 2009
Posty: 163
Skąd: Wrocław
Wysłany: 24 Październik 2009, 17:42   
   Moje auto: Opel Corsa 1.7 DTI


To fakt, u diesla to normalne że po przygazowaniu kopci na czarno - w końcu wtedy ropa leje mu się strumieniami ;)
--------------------

 
 
     
 qiub 


Informacje
malopolskie

Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: 24 Październik 2009, 18:17   

jeszcze trochę uściślę bo może to ma znaczenie
Koleś przygazował , odpuścił gaz i po ułamku sekundy leci tyle czarnego dymy/sadzy(?) że zostaje czarna spora "plama" na ziemi, czy tak powinno być? i czy to normalne? :)
 
 
     
 lukbud 
Luk "Tatra" Łoker



Informacje
opolskie

LPG: Nie
Klub: Astra Club
Pomógł: 17 razy
Wiek: 31
Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 511
Skąd: Ozimek / OPO
Wysłany: 24 Październik 2009, 18:23   
   Moje auto: Opel Astra G


tak, plama na asfalcie z sadzy to normalne po przegazowaniu diesla. Często na trasie, gdy przed nami wyprzedza diesel z redukcją zostaje na asfalcie koło z sadzy. Wg mnie to norma.
Ale warto podpytać mechanika o poradę ;)
 
 
     
 MIXTERek 



Informacje
dolnoslaskie

Wiek: 33
Dołączył: 01 Paź 2009
Posty: 44
Skąd: Walbrzych
Wysłany: 25 Październik 2009, 21:44   

moja corsa 1,5 diesel nie zostawia czarnej sadzy(przejechane 80tys przez 9lat) jednak faktem jest że może szczególnie w tak starych silnikach które sporo przejechały
--------------------
Odpowiedzialnosc to nie zdjecie nogi z gazu kiedy jedziesz z bliskimi Ci ludzmi w aucie, ale umiejetnosc wyobrazenia sobie tego, co sie bedzie dzialo w ich sercach kiedy brawura w jednej chwili odbierze nam zycie...
 
 
     
 sociald6
[Usunięty]

Informacje
Wysłany: 8 Listopad 2009, 17:41   

ja mogę powiedzieć że w naszym mercedesie c220 z 2000 roku o przebiegu 140000 jest podobnie.niedawno jak w zakopanem spadł śnieg a mesio sie zakopał to byłą taka olbrzymia czarna plama na śniegu...i to normalne...
 
     
 mily999 


Informacje
dolnoslaskie

Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 23
Skąd: lubin
Wysłany: 16 Listopad 2009, 09:46   

Najlepiej jak byś podał jeszcze rocznik i ilość km. Ja we wrześniu tego roku kupiłem także corsę C z 2004 roku, 100 tys. przebiegu, silnik 1,7 DTi i miałem to samo. Problem w tym że ludzie od których kupiłem auto nie dbali o nie, ani też specjalnie go nie zajeżdżali. Generalnie wymieniłem olej, kupiłem na stacji benzynowej taka mieszankę do diesli (wlewasz 200 ml na 40l ropy) i sytuacja się poprawiła. Sprawdź czy auto jest wystarczająco elastyczne, bo diesel musi taki być, ważne czy jak będziesz nim jechał że jak kopci żeby nadmiernie nie śmierdziało i nie ma większych obaw, jeśli będziesz czuł że auto ma moc.
 
 
     
 zatorek 



Informacje
podkarpackie

Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 23
Skąd: Ropczyce
Wysłany: 25 Styczeń 2010, 17:55   

mily999 napisał/a:
kupiłem także corsę C z 2004 roku, 100 tys. przebiegu, silnik 1,7 DTi i miałem to samo.


Też mam ten silnik tylko ze 03 i 89kkm przebiegu. Przy wkręcaniu na obrty na wolnym to lekki tylko zakopca przy odpuszczaniu.
Na trasie tylko czasem bąknie dymkiem :)
Wydeje mi się że nadmierne dymienie w tych silnikach nie wróży dobrze, ponieważ słyszałem że jeśli dobre paliwo się leje i dobra o płyny to nie do zajechania :)

ps
to prawda żę 1.7 dti pochodzi z Isuzu?
--------------------
cosiara - http://www.klubcorsa.pl/t...7dti-vt3206.htm
foto - http://www.klubcorsa.pl/a...tm?user_id=6251
 
 
     
 mily999 


Informacje
dolnoslaskie

Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 23
Skąd: lubin
Wysłany: 25 Styczeń 2010, 21:30   

Dokładnie jest to silnik z isuzu, zresztą jest napisane na silniku, na obudowie silnika jest napisane OPEL i ecotec w przypadku silnikach opel. niektórz mechanicy będą mówić że źle zrobiłeś kupując auto z silnikiem japońskim bo droga naprawa, inni że to dobry silnik, generalnie to są dobre silniki i większych problemów z nimi nie ma, ale jak pompa paliwa czy turbina się posypie czy coś większego to trzeba się zastanowić czy sprzedać auto, bo naprawa może być nieopłacalna.
 
 
     
 zatorek 



Informacje
podkarpackie

Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 23
Skąd: Ropczyce
Wysłany: 25 Styczeń 2010, 23:05   

A powiedz mi kolego ile Twój potrzebuje do pełnego nagrzania, zimową porą? Np jadąc na trasie?
--------------------
cosiara - http://www.klubcorsa.pl/t...7dti-vt3206.htm
foto - http://www.klubcorsa.pl/a...tm?user_id=6251
 
 
     
 pimpurdan 



Informacje
dolnoslaskie

LPG: Nie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 37
Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 40
Skąd: wrocław
Wysłany: 25 Styczeń 2010, 23:10   

Moja Corsina 1,7 dti długo się grzeje kiedyś myślałem że to problem ale to norma przy tym silniku. Do pracy mam około 5km po mieście i wg wskazówki dojeżdżam na zimnym silniku.
 
 
     
 zatorek 



Informacje
podkarpackie

Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 23
Skąd: Ropczyce
Wysłany: 25 Styczeń 2010, 23:16   

pimpurdan napisał/a:
Moja Corsina 1,7 dti długo się grzeje kiedyś myślałem że to problem ale to norma przy tym silniku. Do pracy mam około 5km po mieście i wg wskazówki dojeżdżam na zimnym silniku.

no dokładnie, przy mrozach ok -15 na trasie przejechałem ok 40km i dopiero był ciepły jak trzeba, ale i tak nie trzymał..
aż czasem mnie to martwi, ale auto wykorzystuje w trasie bardziej to ma okazje się nagrzać :)
--------------------
cosiara - http://www.klubcorsa.pl/t...7dti-vt3206.htm
foto - http://www.klubcorsa.pl/a...tm?user_id=6251
 
 
     
 luki788 



Informacje
malopolskie

Wiek: 28
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 11
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Luty 2011, 08:45   

Po 1 każdy diesel przy obciążeniu kopci i jest to normalne chyba że na niebiesko to już lipa (zobaczcie sobie na traktory lub tiry jak mają obciążenie to kopcą na czarno a na wolnych obrotach z rury nic nie widać)
Po 2 diesle są zimne dlatego w lecie lub na długich trasach nie łapią takiej temperatury jak benzyniaki (nieraz na drogach w zimie diesle mają kartonem zakryte wloty na chłodnice, co to daje ano chłodnica od zimnego powietrza nie wystudza się tak)
Po 3 nie ma różnicy czy jeździ się delikatnie to wtedy auto się nie psuje jest na odwrót i nie mówię tu o jeżdżeniu na 5 tys. obr non stop, a raczej od czasu do czasu trzeba silnik przegonić ażeby wydmuchać mu dziadostwo
Po 4 samochód ma prawo się psuć nic nie jest na wieki
 
 
     
 Daro Wsky 


Informacje
lubelskie

LPG: Nie
Imię: Daro
Dołączył: 07 Sie 2016
Posty: 2
Skąd: Lublin
Wysłany: 7 Sierpień 2016, 22:24   
   Moje auto: Corsa C 1,7 DI


Czesc. Odrzewam kotleta. Opel Corsa C 2003r 1,7 DI (slabszy silnik) Problem polega na tym ze swieci sie kontrolka od silnika. Auto jedzie i przyspiesza normalnie ale przy dodawaniu gazu od okolo 2,5tys obrotow kopci na czarno. Przewody podcisnieniowe przejrzane, czujniki sterowania turbina (sa dwa jeden na gorze sinlika jeden na dole z tylu sprawdzone) czujnik sensor MAP sprawdzony, przeplywomierz tez... Komputer pokazuje blad P0105. Koledzy gdzie dalej szukac przyczyny tego dymienia i bledu?
 
     
.::Pani Reklama::.

pisz smiało! reklama@klubcorsa.pl

Dołaczył : Dawno Temu
Posty : 5000
Skad : Z bazy danych





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  



   Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

   Projekt wykonany przez Kaszubski, dla klubcorsa.pl- wszelkie prawa zastrzeżone.
   Kopiowanie postanowień graficznych i elementów ze strony bez zgody administracji- zabronione.
   Partner: Forum Samochodowe