To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Opel Corsa - Fan Klub
Opel Corsa - forum, dyskusje, porady, poradniki, modele opla corsy, wszystko co związane z oplem corsą

Problematyka - Corsa B - Problem z kierunkowskazami Gdzie jest przerywacz? Corsa B

bizkid - 30 Maj 2009, 13:03
Temat postu: Problem z kierunkowskazami Gdzie jest przerywacz? Corsa B
Mam następujący problem (Corsa 12NZ, bez poduszki pow.):

Moje kierunkowskazy dziwnie się zaczęły ostatnio zachowywać.
Czasem działają normanlnie a ostatnio coraz częściej jak by się zacinały tzn:
Wbijam kierunkowskaz, świeci się lampka przy liczniku światłem ciągłym, a kierunki nie świecą. Ani prawy ani lewy.
Czasami słyszę takie dziwne brzęczenie. Myślę czy to nie przerywacz ale gdzie on sie znajduje ??? A może nawaliła wajcha :) od kierunków mogło się coś wytrzeć ?

Anonymous - 30 Maj 2009, 13:07

Taki ,,przerywacz,, jest w awaryjnych :)
Anonymous - 30 Maj 2009, 13:08

bizkid napisał/a:
świeci się lampka przy liczniku światłem ciągłym
bizkid napisał/a:
A może nawaliła wajcha od kierunków mogło się coś wytrzeć ?


Jedno wyklucza drugie. Skoro zapala się kontrolka to znaczy ze "wajcha" jest dobra

Na początek sprawdz masy przy światłach, czy są nie zaśniedziałe i czy gniazda żarówek są nie zaśniedziałe.

Natomiast przerywacz kierunkowskazów znajduje sie w skrzynce bezpieczników, na rysunku z numerem 2.


ilmi - 30 Maj 2009, 13:32

U mnie dzieje się to samo, ale sprawdziłam że to coś nie styka przy włączniku od awaryjnych. Bo jak włączam kierunkowskaz i widzę że on nie działa, wystarczy że włącznik od awaryjnych lekko ruszę a wtedy kierunki znowu pięknie działają. Musze w końcu coś z tym zrobić, bo ile można jeździć z papierkiem podłożonym pod włącznik od awaryjnych!!!
Anonymous - 30 Maj 2009, 13:36

ilmi napisał/a:
U mnie dzieje się to samo, ale sprawdziłam że to coś nie styka przy włączniku od awaryjnych. Bo jak włączam kierunkowskaz i widzę że on nie działa, wystarczy że włącznik od awaryjnych lekko ruszę a wtedy kierunki znowu pięknie działają. Musze w końcu coś z tym zrobić, bo ile można jeździć z papierkiem podłożonym pod włącznik od awaryjnych!!!


No tak ale tobie nie działa nawet kontrolka na desce i widzisz ze nie działają kierunki. A koledze kontrolka sie zapala. Kierunkowskazy i światła awaryjne to połączone obwody więc dlatego jak nie ma wyłącznika od awaryjnych to nie działają kierunkowskazy. Ilmi, spróbuj na początek przeczyścić styki przy wyłączniku awaryjnych.

ilmi - 30 Maj 2009, 13:42

Kontrolka mi świeci ale nie miga i też mam takie dziwne brzęczenie.
Anonymous - 30 Maj 2009, 13:52

A no to być moze, ale przerywacz jest w skrzynce bezpieczników, a takie zachownie może wynika z przerwy w obwodzie, która wywołuje brak włącznika awaryjnych. To i tu kolega musi szukać winny. :)
bizkid - 30 Maj 2009, 18:42

Poczyszcze styki, posprawdzam żarówki, docisne przerywacz. Jak to nie da to Bedziemy szukać dalej :)
Dzięki za rady.

ilmi - 1 Czerwiec 2009, 18:06

Właśnie przed chwilą wymieniłam w mojej Corsie włącznik od awaryjnych i cały problem zniknął, kierunki działają jak ta lala!!!

bizkid zrób u siebie to samo bo na pewno to jest przyczyną całego problemu.

bizkid - 2 Czerwiec 2009, 08:23

Finos napisał/a:
Natomiast przerywacz kierunkowskazów znajduje sie w skrzynce bezpieczników, na rysunku z numerem 2.


Na razie po dociśnięciu tej że właśnie kostki (przerywacz) kierunki działają normalnie, jeśli problem będzie się powtarzał zrobię co mówisz ilmi

darx1204 - 15 Marzec 2010, 16:21

siemka ja mam podobny problem tylko jest taka sprawa ze ja mam tak ze działa normalnie tylko jak wcisnę hamulec to przestaje mrugać macie możne jakaś rade?? jakieś zwarcie w układzie?? gdzie szukać problemu?? dziwne bo jak włączę światła to działa normalnie ostatnio ma jakieś dziwne odchyły;/;/
Anonymous - 15 Marzec 2010, 16:32

Sprawdź masę w tylnych światła, przeczyść w nich styki. Najprawdopodobniej masz zaśniedziałe styki i jak wciskasz hamulec to światła stop "zabierają" prąd kierunkowskazów.
darx1204 - 15 Marzec 2010, 20:20

a to jest na 100% pewne ze to zaśniedziałe styki??
Anonymous - 15 Marzec 2010, 20:34

darx1204 napisał/a:
a to jest na 100% pewne ze to zaśniedziałe styki??

Trochę bezsensowne pytanie. Nie powiem Ci ze to na 100%, na odległość, nie widząc samochodu, napisałem - najprawdopodobniej. Od tego bym co kolwiek zaczął, bo bez sensu grzebać w instalacji głębiej, czy coś wymieniać nie sprawdzając podstaw, a zła masa powoduje takie cuda.

spidan - 15 Marzec 2010, 20:42

Finos dobrze prawi i nie ma sensu z Nim dyskutować. Może być nawet tak błacha przyczna jak źle lub niedokładnie zapięta kostka na lampie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group